Przepraszam za takie zaniedbanie bloga, ale znowu byłam na wyjeździe i nie zdążyłam się pożegnać. Przepraszam. Co do wyjazdu... Byłam na koloniach w Łebie. Było świetnie <3 Jeszcze conajmniej tydzień...
.
Dzisiaj z dziewczynami miałyśmy udać się do Nastki, ale pogoda zepsuła nam plany. Natomiast dzień spędziłam u JESS. Było cudownie. Weszłyśmy na chatroulette i spotkałyśmy Justina Biebera. Przynajmniej tak myślę... ;/
To może OOTD:
T-shirt- House
spodenki- H&M
buty- Dr.Martens (HD)
kurtka- "stoisko" w Łebie (gościu 7 lat sprzedawał na Woodstocku)
okulary- Cropp
bransoletka "warkocz" biała- targ w Turcji
bransoletka czarna + sznureczki- targ w Turcji
bransoletka "sznurek"- Oriflame
.
Piosenka dnia: Robin Thicke: "Blurred Lines"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz